Forum www.storczykarze.fora.pl Strona Główna

Cambria

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.storczykarze.fora.pl Strona Główna -> Gatunki storczyków i ich uprawa
Autor Wiadomość
Adam0n97
Moderator
Moderator



Dołączył: 16 Lis 2011
Posty: 940
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Centrum
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Czw 16:41, 17 Lis 2011    Temat postu: Cambria

Zacznijmy od tego, co to na prawdę jest ? Kupując storczyka z fiszką, na której napisane jest "cambria", cieszymy się, że będziemy mieć fajny gatunek o fajnej nazwie do kolekcji.Jesteśmy wtedy jednak w błędzie.Storczyk o nazwie "cambria" na prawdę nie istnieje.Jest to zbiór wszystkich i mieszańców jak i oznaczonych, m.in. :miltassia, miltoniodium, burragerae, beallara,oncidium, miltonia,colmanara itd.Trudno napisać dokładną charakterystykę hodowli rośliny typu "cambria", podamy więc tylko wiadomości ogólne.Dokładniejsze informacje o konkretnym osobniku kupionym przez nas możemy znaleźć u nas na forum bądź na innych stronach internetowych poświęconych tym pięknym roślinom.

TEMPERATURA: W lecie nocą od 16-20˜ stopni celsjusza, a w zimę od 13-18.
W dzień jednak temperatury powinna być oczywiście wyższa, gdzieś 19-30 stopni.

ŚWIATŁO: Od niskiego do średniego poziomu.10000 - 20000 luksów.

PODLEWANIE: Można do tego celu używać wody z kranu, najlepiej przegotowanej i odstanej.Jednak lepszą wodą dla tego gatunku będzie woda destylowana (dostępna w sklepach), deszczówka lub woda ze studni.
Podlewamy co 7-10 dni.

WILGOTNOŚĆ POWIETRZA:Wymagana powyżej 50%.Do zwiększenia wilgotności powietrza możemy użyć nawilżaczy powietrza lub tacek z wilgotnym keramzytem, na których stawiamy (Nie bezpośrednio ! najlepiej jeszcze na jakiś podstawkach) roślinę.

NAWOŻENIE:Należy używać specjalnych środków do storczyków, lub odżywek do roślin doniczkowych tylko w kilkukrotnie większym rozcieńczeniu.Nawozimy 1/2 lub 1/4 dawki, jaką proponuje nam producent.W okresie aktywnego wzrostu (wiosna - jesień) nawozimy co drugie lub trzecie podlewanie, za to w zimę nie nawozimy wcale lub co 4 podlewanie.

KWITNIENIE: "Cambrie" kwitną zazwyczaj więcej niż raz do roku.Po przekwitnięciu, kiedy wszystkie kwiaty opadną, a pęd kwiatowy uschnie, można go uciąć tuż przy pseudobulwie, uważając jednak, by jej nie uszkodzić.Większość roślin z tej "mieszanki" nie kwitnie drugi raz na tej samej pseudobulwie.

PRZESADZANIE:Należy do tego celu używać specjalnego substratu dostępnego w sklepach.Najlepiej przesadzać wiosną.

Adam0n97, 17/11/2011


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Adam0n97 dnia Czw 16:42, 17 Lis 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kambodza5
Storczykowy ekspert
Storczykowy ekspert



Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 724
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 12:13, 20 Lis 2011    Temat postu:

A ja tak radze sobie z cambriami

Moją Cambrię kupiłem w Austriiw 2008 roku. Co roku kwitnie +/- miesiąc wcześniej. Stoi na parapecie od strony północnej domu
(w kuchni) ma dużo ciepłego powietrza ale nie można zapomnieć o wietrzeniu ( o świeżym powietrzu ).
Ma pół cień jedynie od godziny ok 17-20 ma więcej słońca. Podlewam ją zazwyczaj w soboty i przelewam doniczkę dużą ilością wodą z kranu. Nawożę ją raz w miesiącu od wiosny do końca lata. Przechodzi okres spoczynkowy 2 tygodnie po kwitnieniu i wtedy trzymam ja zupełnie sucho(bez podlewania) a potem już normalnie co tydzień podlewam. Po okresie miesiąca po kwitnieniu wypuszcza nowy przyrost. W okresie zimy przestaje rosnąc. Wzrost ponawia na wiosnę dlatego też na wiosnę nawożę ją co miesiąc. Przeszkodą mogą być ślimaki które kochają surowego ogórka. Moja Cambria jest bardzo odporna na wszelkie choroby. Raz ja przesadzałem i wyciąłem jej za dużo korzeni, wtedy bulwy pogubiły liście i pomarszczyły się, ale nowe przyrosty są zdrowe i ładne Wink Wink Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabela skula
Wdrożony
Wdrożony



Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice Myszkowa

PostWysłany: Pon 22:38, 21 Lis 2011    Temat postu:

to ja już zgłupiałam, jak tak na prawdę należy podlewac storczyki - moczyc z doniczką w wodzie czy standartowo jak inne rośliny lac wodę do doniczki, prosze mi to wytłumaczyc...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Petra
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 23:02, 21 Lis 2011    Temat postu:

Co do podlewania to są różne podejścia do tego tematu

moczenie każdeko storczyka w wodzie
przelewanie podłoża wodą
niektórzy wlewają wodę po prostu do podstawki
ja u niektórych mam takie poidełka wtyknięte w doniczkę i do tego wlewam wodę tylko i wyłącznie np. przy miltoniopsisie (szukam sposobu na jego uprawę i stąd takie poidełko, kilka już zamordowałam więc testuję)

a to jaki sposób wybierzesz zależy od Ciebie i warunków jakie masz, jak nie chcę za bardzo moczyć podłoża bo wiem że zimą długo przesycha i korzonki by gniły to przelewam, latem porządnie moczę, zimą też np. phalaenopsisy w grubym podłożu


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Petra dnia Pon 23:03, 21 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabela skula
Wdrożony
Wdrożony



Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: okolice Myszkowa

PostWysłany: Wto 12:28, 22 Lis 2011    Temat postu:

Petro z tego co mówisz wnioskuję że jeśli storczyk jest w drobnym podłozu to zoczenie jest ryzykowne, zwłaszcza zimą....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Petra
Początkujący
Początkujący



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:43, 22 Lis 2011    Temat postu:

To nie tak, w zimę są włączone kaloryfery więc podłoże też powinno szybciej przesychać, nawet to drobne, sposób podlewania należy dobrać do własnych warunków i obserwacji rośliny, do jakości podłoża, do tego gdzie roślina stoi, do wymagan rośliny, okresu spoczynku, czy jest on suchy zimą czy pół suchy ( moje lemboglosum delikatnie przelewam w zimę bo wymaga pół suchego okresu spoczynku)

jeżeli storczyk w drobnym podłożu ma słaby i niewielki system korzeniowy to podłoże będzie przesychać dłużej, duży rozrośnięty system korzeniowy nawet w drobnym podłożu może wymagać częstszego podlewania,

nic tu nie odradzam, nie ma patentu na podlewanie, ile hodowców tyle sposobów, z czasem wybierzesz ten najodpowiedniejszy dla Siebie i storczyków


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
norka
Znawca storczyków
Znawca storczyków



Dołączył: 19 Lis 2011
Posty: 357
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Nordfjordeid - Norwegia
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 10:06, 07 Gru 2011    Temat postu:

To ja moze tez przedstawie sposob w jaki moje ''cambrie'' sa prowadzone Cool posiadam ich 3 plus vuylystekeare - ktora traktuje identycznie jak ''cmabrie''. Wszystkie nabyte w 2009 roku. Podlewane sa raz na tydzien przez wlanie wody do oslonki i namaczane przez okolo godzine. Kazdorazowo dostaja troche odzywki dla storczykow - nie nawoze jedynie jakies 2 miesiace w okresie grudzien / styczen kiedy akurat koncza kwitnienie i przestaja rosnac. Wtedy tez namaczam raz na 2 tygodnie a po tygodniu wlewam troche wody przez podloze tak by zgromadzilo sie jej w doniczce i parowalo. W zimie, kiedy pale w piecu robi sie bardzo sucho wiec dodatkowo zmglawiam obficie z rana i po poludniu kiedy jest najwiekszy zar od pieca. Przesadzam kazdego roku na wiosne - zauwazylam ze bardzo to lubia, maja wieksze kwiaty i wieksza ich ilosc. Przesadzane raz na 2 lata nie kwitly juz tak chetnie. Do ''cambri'' uzywam dosyc drobnego podloza z duzymi kawalkami torfu - mam juz takie jedno sklepowe, sprawdzone, ktore moje kwiaty wrecz pokochaly. Przy przesadzaniu usuwam tez najstarsza i najbrzydsza pseudowbulwe lub wieksza ich ilosc, w zaleznosci od stanu rosliny.

Stoja tam gdzieakurat mam miejsce - zauwazylam ze im wiecej swiatla / slonca tym wieksze prawdopodobienstwo wystapienia drobnych, czarnych kropeczek na lisciach. Vuylystekeara jest tu wyjatkiem, jej pasuje kazde okno. Dobrze sie tez czuja na parapetach typowo polnocnych i bez slonca w ogole.

Kwitna kazdego roku o tej samej porze - czasem zdazy sie ktorejsc z nich zaszalec i sie pusci dodatkowo troche pozniej albo wypusci nowy ped na kwitnacej wczesniej pseudobulwie.


Chcialam wam cos pokazac odnosnie cambrii - wlasnie znalazlam szukajac informacji na temat mojej miltassi http://www.storczyki.pl/?pokaz=uprawa&dzial=9
przeczytajcie co za bzdura - cytuje za strona internetowa

Wiele problemów mogą stworzyć storczyki występujące w handlu pod zbiorczą (fałszywą) nazwą Cambria. Niestety, należy traktować je jako produkt jednorazowego użytku. Jeżeli z tą świadomością kupimy storczyka, to wszystko w porządku. Czasem wykorzystując zgromadzone zapasy w pseudobulwach, może ucieszyć ponownym kwitnieniem. Ale to koniec. Są to krzyżówki nie przystosowane do uprawy na parapecie. Mają kusić, wabić i wyciągać pieniądze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez norka dnia Pią 13:13, 09 Gru 2011, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    Zobacz poprzedni temat : Zobacz następny temat  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.storczykarze.fora.pl Strona Główna -> Gatunki storczyków i ich uprawa Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Regulamin